Treść strony

 

3xM – wspomnienia z zajęć hipoterapii - Dorota Makowiecka

Panią Monikę i jej synów poznałam w 2008 roku, kiedy zaczęłam pracę w Laskach. Chłopcy byli wtedy świeżo upieczonymi przedszkolakami. W każdej wolnej chwili namawiali swoją mamę na odwiedziny u naszych zakładowych koni. Korzystali wtedy, jak większość przedszkolaków, z zajęć hipoterapii, które odbywały się dwa razy w tygodniu. Zresztą z końmi zetknęli się już wcześniej podczas turnusu w Dziale Wczesnego Wspomagania Rozwoju Dziecka Niewidomego w laskowskim ośrodku.

Hipoterapia - jak i komu pomaga - Dorota Makowiecka

Hipoterapią nazywamy wieloprofilowe oddziaływania terapeutyczne wykorzystujące specyficzne właściwości jazdy na grzbiecie konia oraz kontaktu z tym zwierzęciem. Jest to jedna z uzupełniających, ale niezwykle atrakcyjnych metod terapii. Oddziaływania rehabilitacyjne, psychologiczne, pedagogiczne i resocjalizacyjne przeplatają się w niej zależnie od potrzeb i możliwości korzystającej z niej osoby.

Po co ten 15 października…? - Małgorzata Szumowska

Od 2012 roku próbuję przekonać społeczeństwo, że 15 października to niezwykle ważna data. Międzynarodowy Dzień Białej Laski. Dzień osób z niepełnosprawnością wzroku. Kiedy rozpoczynałam moją przygodę z Niewidzialną Wystawą, miałam w głowie ideę, która w sumie spotkała się z dużym zdziwieniem wśród moich niewidomych znajomych – pracowników i nie tylko. Do tamtej pory był to raczej dzień symboliczny w środowisku. Nie było szumnego podnoszenia tej daty do jakiejś niezwykłej rangi i próby przemycania jej do świadomości osób widzących. Bo niby dlaczego? Po co? Kogo to zainteresuje?

Kolejne pożegnanie - Jerzy Ogonowski

Jeszcze niedawno żegnaliśmy Andrzeja Bartyńskiego, niewidomego poetę i znaczącego członka Polskiego Związku Niewidomych, a także wieloletniego prezesa Związku Literatów Polskich. I nie upłynęło wiele czasu, a już żegnamy kolejną bardzo zasłużoną postać z szeregów PZN – prof. dr. hab. Jerzego Płonkę, matematyka o międzynarodowej sławie, a jednocześnie osobę z wyższym wykształceniem muzycznym, wieloletniego nauczyciela matematyki, muzyki i śpiewu we wrocławskiej szkole dla niewidomych, ponadto zapalonego turystę, miłośnika Tatr i człowieka o bardzo szerokiej wiedzy i wszechstronnej kulturze.

Ku zrozumieniu dysfunkcji wzroku - Aneta Bester

Pisząc ten artykuł, postanowiłam spojrzeć na kłopoty wzrokowe z perspektywy, kolokwialnie mówiąc, „człowieka z ulicy”, przeprowadzić Czytelnika przez tę tematykę od samego początku. Skłoniły mnie do tego częste pytania rodziców moich dysfunkcyjnych wzrokowo uczniów, którzy albo zgłaszają się do specjalisty zbyt późno, albo – wychodząc z gabinetu – są kompletnie zagubieni, bo nie rozumieją wady wzroku swojego dziecka, albo mimo iż mają w ręku diagnozę okulistyczną, nie mają pojęcia, co dalej… A przecież, aby pomóc dziecku z dysfunkcją wzroku, warto najpierw poznać, zrozumieć i uświadomić sobie problem, z jakim ono się zmaga.